Własne biuro tłumaczeń na studiach? Czy to w ogóle możliwe?

Sądzisz, że nauka na studiach dziennych przeszkadza w rozwijaniu własnej firmy? Nic bardziej mylnego! Jeśli posiadasz pomysł na biznes, jesteś kreatywny i nie boisz się wyzwań – zostań własnym szefem i skorzystaj z dotacji! Niezależnie od trybu studiowania, możesz ubiegać się o unijne dotacje na założenie firmy.

Okazuje się, że coraz więcej młodych osób jeszcze w trakcie studiów decyduje się na założenie własnej działalności. Często w gronie młodych przedsiębiorców znajdują się także młodzi tłumacze, którzy chcą spróbować swoich sił jeszcze w trakcie studiów. Taka sytuacja nie dziwi, zwłaszcza ze względu na specyfikę rynku pracy, w którym bardzo często młodzi absolwenci mają problem z zatrudnieniem tuż po studiach.

Alternatywą jest próba rozpoczęcia pracy na własny rachunek. Trzeba jednak wziąć poprawkę na to, że zanim zdecydujemy się na rozpoczęcie własnej działalności w branży tłumaczeń powinniśmy spełniać określone warunki. Przede wszystkim dobrze posiadać już wcześniej utworzoną siatkę kontaktów i co najmniej trzech stałych klientów dla których będziemy realizować tłumaczenia, aby zapewnić sobie bezpieczny start firmy i płynność finansową. Częstym problemem uniemożliwiającym właściwy rozwój własnej działalności są oczywiście finanse. Jeśli jednak młody człowiek umiejętnie wykorzysta szansę jaką dają środki unijne, może liczyć na spore wsparcie w tej materii.

Skąd taka szansa?

Jeszcze do niedawna mogło się wydawać, że szansę na uzyskanie dofinansowania może otrzymać tylko i wyłącznie osoba bezrobotna, zarejestrowana w Urzędzie Pracy. Okazuje się, że o ile w dalszym ciągu istnieje taka możliwość, to młodzi ludzie mogą skorzystać także z innych form wsparcia. Wszystko za sprawą zmian w systemie dotacji dla małych firm. Jeszcze do nie dawna osoby ubiegające się o dofinansowanie musiały posiadać status bezrobotnego, co automatycznie wykluczało z kolejki studentów dziennych, którzy takiego statusu mieć nie mogą. Taki system był bardzo krzywdzący dla młodych, przedsiębiorczych osób, które skazane były na samodzielne pozyskiwanie funduszy. Szczęśliwie w 2011 roku wprowadzono zmiany, według których największe szanse na dotację na założenie własnej działalności gospodarczej mają właśnie studenci dzienni.

Taki projekt jest rewelacyjną szansą dla młodych ludzi, którzy już na studiach mają szansę zdobytą wiedzę wykorzystać w praktyce, zarabiając przy tym swoje pierwsze pieniądze. Do takiej formy aktywizacji powinny zachęcić żaków unijne granty.

Niewątpliwie najczęstszym powodem porzucenia planów o własnej firmie przez młodych ludzi, są wcześniej wspomniane nakłady finansowe. Dzięki dotacjom unijnym z działania 6.2 „Wsparcie oraz promocja przedsiębiorczości i samozatrudnienia” w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki studenci mają możliwość uzyskania jednorazowej kwoty do 40 tys. zł na założenie własnej firmy. To nie wszystko. Dodatkową pomocą jest przyznanie comiesięcznej kwoty w wysokości 1000 zł przez okres 6 lub nawet 12 miesięcy na pokrycie niezbędnych koszów związanych z prowadzeniem działalności – jak opłaty za Internet, telefon, czynsz itd.

Jest to także szansa dla osób które wchodząc na rynek w wieku 23-24 lat trafiają na przepaść w porównaniu do swoich rówieśników, którzy w tym czasie pracowali przez kilka ładnych lat. Firma założona przez studenta dziennego pozwala uzupełnić tę lukę w doświadczeniu.

Należy jednak pamiętać o zachowaniu odpowiedniej równowagi pomiędzy uczelnią a pracą, starając się postępować tak, aby nasze plany zawodowe, nie odbiły się na wykształceniu.

Jak dostać dofinansowanie na biuro tłumaczeń?

Zasady ubiegania się o dotację na własny biznes nie są zawiłe. O dofinansowanie starać się mogą wszystkie osoby fizyczne, które w ciągu minionego roku nie miały zarejestrowanej działalności gospodarczej. Największe szanse na uzyskanie unijnych pieniędzy mają jednak osoby do 25. roku życia, w tym studenci studiów dziennych. Taki zapis znajduje się w Szczegółowym Opisie Priorytetów Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (POKL).

Oczywiście program nie wyklucza studentów zaocznych i wieczorowych. To czy student dostanie dotację czy nie uzależnione jest od kryteriów przypisanych dla konkretnego projektu. Należy pamiętać, że większość konkursów o dofinansowanie, przeznaczona jest dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji na rynku pracy. Może się więc zdarzyć, że student nie będzie spełniał kryteriów ustalonych dla konkretnego projektu.

  1. Znajdź odpowiednią instytucję

Ubiegając się o dotację w pierwszej kolejności należy znaleźć beneficjenta, czyli instytucję, która w naszym regionie, zajmuje się organizacją naboru do tego działania. Lista takich instytucji dostępna jest na stronie Wojewódzkiego Urzędu Pracy w danym województwie. Planując uruchomienie własnej firmy warto wiedzieć, że proces pozyskiwania dotacji w tym działaniu jest dosyć długi i może trwać od 3 miesięcy, a w niektórych przypadkach nawet dłużej niż pół roku.

  1. Wycieczki po urzędach

Zanim złożymy kompletny wniosek o dofinansowanie czeka nas jednak daleka droga, wymagająca wizyt zarówno w Urzędzie Pracy, jak i w regionalnych centrach wspierania przedsiębiorczości. Wzór wniosku można pobrać w Urzędzie pracy, lub ściągnąć ze strony internetowej i wypełnić na komputerze.

  1. Biznes plan to podstawa

Dokumentem przysparzającym najwięcej trudności jest biznesplan. Powinien on zawierać nazwę przyszłej firmy, charakterystykę jej właściciela, dokładny opis planowanej działalności wraz z oczekiwanymi efektami finansowymi jej funkcjonowania. W biznesplanie musi zostać zawarte także miejsce prowadzenia działalności gospodarczej, oraz analiza rynku i konkurencji. Musimy w nim zawrzeć także spis rzeczy, które chcielibyśmy w ramach w ramach dofinansowania zakupić do nowopowstającej firmy.

  1. Umowa dotycząca miejsca wykonywania działalności

Gdy już uporamy się z biznesplanem koniecznym będzie sporządzenie umowy, dotyczącej miejsca wykonywania działalności. Mamy tu kilka możliwości – możemy przedstawić dokumenty upoważniające nas do wskazanego we wniosku lokalu lub umowę dotyczącą jego wynajęcia lub użyczenia. Bardzo istotne jest także posiadanie deklaracji dwóch żyrantów-poręczycieli z odpowiednimi dochodami. Po zebraniu wszystkich odpowiednich dokumentów i zaświadczeń możemy udać się do urzędu i złożyć dokumenty.

  1. Umowa z Urzędem Pracy

W przypadku pozytywnej decyzji, zawieramy pisemną umowę z Urzędem Pracy, która określa warunki korzystania z dotacji. Aby pieniądze z dotacji pozostały w firmie, musi ona funkcjonować na rynku przez co najmniej 12 miesięcy od dnia oficjalnego otwarcia. Jeżeli natomiast nasz pomysł nie powiedzie się i firma upadnie, będziemy musieli całą kwotę dotacji zwrócić do urzędu pracy wraz z ustawowymi odsetkami.

Dzięki nowemu programowi zdolne osoby studiujące na filologiach obcych, mają szansę założyć własne biuro tłumaczeń i poprawić swoją sytuację na rynku pracy. Nie od dziś wiadomo bowiem, że dobry pracownik to nie tylko osoba młoda, energiczna i wykształcona, ale przede wszystkim posiadająca doświadczenie zawodowe. Oczywiście nie sztuką jest przekładanie pracy nad wykształcenie, lecz pogodzenie tych dwóch rzeczy. Zdolny i operatywny student, ma zatem duże szanse na rozpoczęcie swojej kariery już w trakcie studiów.

Źródło informacji: https://supertlumacz.pl/